Minął tydzień

art11

Z życia wzięte…

I znów musiało minąć kilka dni, zanim zasiadłem za klawiaturą. Zawsze mówiłem, że proza życia przerasta znanych mi współczesnych artystów… Herbert… Nikifor… Beksiński… ja :-) … W okowach katorżniczej codziennej pracy zarobkowej ciężko jest się nam wznieść na artystyczne wyżyny… Tym bardziej że choć wiosna w końcu faktycznie jest, okoliczności nie sprzyjają… Niemniej trzeba w końcu coś skrobnąć, żeby ludzie nie dokonywali samospaleń w ramach protestów związanych z brakiem artykułów na Wolnej Polsce :-) … Czas skomentować ostatnie wydarzenia.
- Minęła kolejna , trzecia już rocznica katastrofy smoleńskiej. Katastrofy, która już chyba nigdy nie zostanie wyjaśniona. Zdarzyła się ona w kraju złych, nienawistnych Polsce ludzi, a Rosja jest znana z braku respektu czy jakiegokolwiek poszanowania dla swoich obywateli, a co dopiero dla polskich. Znana jest tez z tego, że prawda nigdy tam nie wychodzi na jaw, chyba że w wersji odpowiedniej dla ekipy rządzącej. Mająca ambicje mocarstwowe Rosja od lat traktuje Polskę jak swą 22 republikę. Niestety tragiczne zachowanie polskiego rządu utwierdza ich w tym przekonaniu. Wasal Komorowski i wasal Tusk wychodzą z założenia, że najlepsza pozycją w rozmowach z ruskimi jest taka na klęczkach. W związku z tym dowodów jest coraz mniej, a dotarcie do prawdy jest coraz trudniejsze. Ruskie świnie nie dały nam wraku naszego samolotu, czarnych skrzynek, dokumentów… Ciekawe jak zareagował by rząd francuski, niemiecki czy amerykański, gdyby to samolot z ich obywatelami rozbił się na niegościnnej ruskiej ziemi? Śmiem twierdzić, że całkiem inaczej niż żenujący przedstawiciele naszego kraju. W związku z tym mnożą się domysły i teorie na temat przyczyn katastrofy. Ja osobiście jestem pewien, że ruska wersja jest niezgodna z prawdą, a raport Anodiny i jego wiernopoddańcza kopia, czyli raport Millera są obrazą dla ludzkiej inteligencji. Jest ten raport pełen sprzecznych bzdur, za nic ma fakty, jest w nim mnóstwo niejasności, nieprawdy i przeinaczeń. Zdumiewające jest, jak daleko można się posunąć, jak można się ośmieszyć, upodlić i skompromitować, by wytworzyć takiego gniota, jakim jest raport Millera. Jest to też raport antypolski, w złym (niczym nie uzasadnionym) świetle stawiający naszych wojskowych i pasażerów feralnego samolotu. Z drugiej strony mamy ludzi próbujących dociec prawdy. Prawda bowiem jest tylko jedna, i jeszcze jej nie znamy, bo na pewno nie jest nią „prawda” serwowana nam przez Millera. Najbardziej znanym poszukiwaczem owej prawdy jest Antoni Macierewicz i jego zespół śledczy. Niestety nie jest on osobą, której można bezgranicznie zaufać. Czasem szuka prawdy i opiera się na zdobytych faktach i informacjach, ale czasami daje się też ponieść emocjom. Złym emocjom. Czasem widzę dziwny błysk w jego oku i zaczynam się bać. Wtedy też pan Antoni niebezpiecznie konfabuluje. Gdy widzi najmniejszy choćby poklask czy zainteresowanie dla swoich teorii, niebezpiecznie się rozkręca. Przypomina to jazdę bez trzymanki na hulajnodze ze szczytu Rys :-). Nie może się zatrzymać. No i wtedy balon pęka. Ludzie zapominają o tym, czego Antoni dowiódł, przypominają sobie jedynie, co tam bezsensownego ostatnio chlapnął, i mówią: jednak wariat. Z resztą podobną cechą wykazuje się szef jego partii, Jarosław Kaczyński. Mówi coś z sensem, budzi społeczne zaufanie, po czym walnie coś takiego, że nie wiadomo – śmiać się czy płakać. Całą wiarygodność PiS-u nagle szlag trafia. I tak to się toczy. Wiece z okazji rocznicy, okrzyki pod ruską ambasadą, po czym wszyscy się rozchodzą i zostaje po staremu. Rząd nadal bije pianę wypuszczając w eter kolejne kłamstwa. Macierewicz wysnuwa kolejne teorie – pisze że były wybuchy na pokładzie wysoko nad ziemią, a zarazem że 3 osoby przeżyły… Tu tez niestety nic się kupy nie trzyma. Jakie zdanie ma na ten temat opiniodajna redakcja Wolnej Polski?? No cóż, na pewno coś tu śmierdzi. Choć jestem wrogiem antypolskich rządów PO i ich przydupasów, nie jest to dla mnie jednak jednoznaczne z zamachem. Nie wiem czy ktoś zamordował 96 Polaków, bo po prostu brak mi wiarygodnych informacji na ten temat. Wypowiadając się na ten temat mogę tylko kierować się przeczuciem, emocjami, jakimiś poszlakami. Zła wola ruskich w tym temacie nie jest jednoznacznym dowodem na zamach niestety, tak samo jest z mataczeniem i złą wolą polskiego „nie-rządu”. Są to poszlaki świadczące o czymś złym, co chcą przed nami ukryć, ale czy było to świadome morderstwo? A jeśli morderstwo, to kto za tym stoi? Mogę jedynie niczym Sokrates stwierdzić, że „wiem, że nic nie wiem”. Marzę o doczekaniu czasów, w których tragedię smoleńską ktoś wyjaśni. Musimy do tego dążyć za wszelką cenę. Czas skończyć z półprawdami i kłamstwami koalicji rządzącej. Myślę, że musimy dowiedzieć się kiedyś prawdy, bo ona jest najważniejsza… Oby jeszcze za mojego żywota.


- Po sześciu latach świetlanych rządów Tuska i jego ekipy sukces jego jest jakby nieco mniejszy niż wpajano nam w telewizyjnej i nie tylko propagandzie. Otóż właśnie okazało się, że bezrobocie jest największe od sześciu lat, czyli od początku rządów obecnej ekipy. Wynosi 14,4 % co jest bardzo marnym wynikiem. Bezrobocie zaś wśród młodych ludzi, absolwentów szkół wszelakich dochodzi do 30%. Sytuacja jest katastrofalna, wszystkie mityczne już kłamstwa PO – paprańców legły w gruzach, lecz od czego są usłużne media? Natychmiast prorządowe ścierwojady ogłosiły, że planowane bezrobocie to było 14,5% więc jest mniejsze niż zakładano :-). Ciekawe jak skurwieli będziemy wieszać, co napisze jakaś „Wyborcza” czy inny „Fakt” :-) ? Czy propaganda sukcesu będzie trwała nadal?


-Olek Kwaśniewski, guru lewicy to naprawdę swój chłop. Lubi się napić, jak każdy z nas. Przy czym najebany Kwachu to nie alkoholik, tylko „chory na chorobę filipińską”. Znajome nury, które niekiedy śpią obrzygane w parkach bądź na klatkach schodowych nie wiedziały, że mają ową tajemniczą chorobę, myśleli, że po prostu się najebali jak świnie :-). Ta PZPR-owska szmata jest znana z pijackich numerów, że wspomnę jego wizytę w Charkowie czy później na Ukrainie. Tym razem komunistyczne bydlę się nachlało na kongresie Europy Plus, nowego lewackiego tworu. Trochę tym ośmieszył swych ewentualnych lewackich ziomali i narobił im kiepskiej reklamy, ale co zrobić… Polak nie wielbłąd, pić musi ;-). A że nie zna umiaru? Bywa… Co zrobić…

Margaret_Thatcher

Żegnaj Żelazna Damo!

Wczoraj, w wieku prawie 88 lat zmarła Margaret Tchatcher. Jeden z ostatnich bastionów prawicy europejskiej. Była całe życie eurosceptyczna i antylewacka. W kwestii gospodarczej natomiast była liberalna. Miała wielki wpływ na ekonomię, politykę, gospodarkę Europy II połowy XX wieku. Dzięki temu że była doskonałym premierem, piastowała swój urząd w Wielkiej Brytanii najdłużej w XX wieku. Wraz z jej śmiercią ubył jeden z ostatnich autorytetów w kwestii prawicowości, eurosceptycyzmu i antykomunizmu. Wszyscy porządni prawicowcy brytyjscy (i nie tylko) z żalem przyjęli wiadomość o jej śmierci. Ja także. Spoczywaj w spokoju!

Z życia wzięte…

Niestety mam problem z regularnym pisaniem tego bloga, gdyż czasu bądź sił nie starcza… A tematów nie brakuje przecież. Dziś kilka krótkich wspomnień minionego tygodnia…
-Nie brakuje w mediach artykułów antypolskich, wyśmiewających patriotyzm, próbującym odebrać cześć naszym bohaterom narodowym… Łatwo się domyśleć, kto za tym stoi. Komu nie w smak jest patriotyzm, pamięć o bohaterach, a co za tym idzie – środowisko kibicowskie – gdzie pamięć o ważnych Polakach i wydarzeniach z ich udziałem jest gloryfikowana, jak nigdzie indziej. Jak mawia sentencja Historia nauczycielką życia, więc historię traktującą o polskości, naszej tożsamości narodowej, patriotycznej walce o polskość reżymowe media będące na usługach neokomuny, żydów czy wszelakiego lewactwa starają się usilnie zwalczać, zamazywać, przeinaczać. Kilka dni temu ukazał się artykuł niejakiej Janickiej z wydziału slawistyki PAN, która niby „demitologizuje” bohaterów największych z największych – żołnierzy Szarych Szeregów, opisanych w „Kamieniach na Szaniec” Kamińskiego. Znamy wszyscy tą pozycję, jest w szeregu lektur podstawowych, a przynajmniej była za moich czasów. Nie będę szczegółowo opisywał tego ścierwa, wspomnę tylko że pani (sic!) profesor opisywała liceum im. Batorego, z którego się wywodzili bohaterowie, jako siedzibę antysemityzmu silnie związaną z ruchem narodowym. Przyjaźń „Rudego” i „Zośki” ta tępa wywłoka określiła jako znajomość o podłożu homoseksualnym! Nie będę dalej opisywał oszczerstw i kalumnii „profesor” Janickiej, zainteresowani znajdą w necie. Byli powstańcy, jeszcze żyjący weterani są w szoku, jak można w ten sposób traktować ludzi, którzy tracili życie w walce o wolną Polskę…
-Bukmacherzy wyrazili głębokie zdziwienie, że w zakładach u nich zawieranych nagle pojawiło się mnóstwo, ponad 10 razy więcej niż zwykle zakładów na mecz Zawisza – Arka z przewidywanym co najmniej 2-bramkowym zwycięstwem Zawiszy. Zrobiła się trochę afera, otarła się nawet o Bońka, PZPN i UEFA. Piłkarze chyba trochę wydygali i ostatecznie zremisowali bez bramek. Natomiast moja delikatna dygresja jest taka, że wałek tam jakiś był na 99%. Przecież brała w tym udział Arka, klub który w ogóle nie powinien istnieć, którego funcjonowanie w 90% jest oparte na złodziejstwie, fałszowaniu historii (nawet data ich powstania jest sfałszowana) i kupowaniu meczów. Arka Gdynia jest synonimem złodziejstwa, dziadostwa i handlu meczami. Jedyne miejsce gdzie mógł powstać ich śmierdzący stadion to oczywiście na miejscu naszego. Przedtem z resztą przez kupę lat byli w Trójmieście określani mianem bezdomnych, gdyż grali u nas. Widać że znów próbują wkroczyć na drogę przestępczą, żeby zarobić parę groszy. No cóż, to tylko Arka… nic nowego, nic dziwnego…
-Ho ho, jakie zaskoczenie… KRRiT przydzieliła nową koncesję. Niedługo wystartuje nowa telewizja – „Telewizja Republikańska”. Będzie w niej rządzić i dzielić ekipa „Gazety Polskiej”. Redaktorem naczelnym będzie Bronek Wildstein, sympatyczny żydek (tak tak… są tacy! Redakcja „Wolnej Polski” jest daleka od uprzedzeń antysemickich hi hi), resztę ekipy też stanowią ludzie z „GP”. Że tak powiem – będę obserwował życzliwie i życzę powodzenia. Natomiast przy okazji mnie ciekawi, kiedy wreszcie będzie przywrócona koncesja dla telewizji „Trwam” ? Wprawdzie jest ona nudna jak flaki z olejem, niemniej faktem jest, że odebranie jej koncesji jest zamachem na wolność słowa i walką z myśleniem innym niż „oficjalne rządowe”… Gówno a nie państwo, które nie pozwala istnieć opozycyjnej telewizji…

wy

Dwóch nie wróciło do domu…

Smutno dziś zaczął się poranek.  Okazało się, że o 4 w nocy jeden z autokarów z kibicami Lechii wracającymi z Gliwic zjechał do rowu. Zginęły 2 osoby. Zawsze bardzo mnie smuci, gdy w tak głupi sposób giną kibice, którzy stanowią najwartościowszą część młodego społeczeństwa w Polsce. Młodzi ludzie zarażeni klubowym fanatyzmem, gotowi poświęcić czas i pieniądze by wspierać swoja drużynę, patrioci, nierzadko radykalni antykomuniści, antylewaki i antyrządowcy… Trudno o lepszą rekomendację. Ostatnia ostoja normalności wśród młodzieży, nie chodząca w spodniach z obniżonym krokiem, nie bujająca się w rytm pseudo muzyki czarnuchów – raperów. Młodzieży, której nie imponują pedalskie programy w MTV, która ma inne zainteresowania niż oglądanie TVN czy czytanie „Wyborczej”… Ech długo by mówić. Smutno i tyle… Spoczywajcie w spokoju.

Ale przy tej okazji nasuwa się inna kwestia. Chłopaki z Lechii mieli wypadek na „jedynce” w okolicy Włocławka. kto jeździ po Polsce, ten wie jak od dobrych 20 lat wygląda przejazd przez keczupowe miasto i jego okolice. Dziura na dziurze i wieczne roboty drogowe, nie kończący się syf i korki. Nasz zjebany anty-polski rząd nie był w stanie dokończyć budowy trasy A-1 i po zjeździe w okolicy Torunia trzeba się właśnie przebijać przez Włocławek aż do miasteczka Kowal. tymczasem obok dziurawej i gównianej „jedynki” wije się nie dokończona trasa… W naprawę trasy numer 1 też specjalnie się nie inwestuje, za to debile nastawiali od chuja i ciut ciut fotoradarów. 69 kilometrów bardzo niebezpiecznej trasy przyniosło śmierć ludziom, bo łatwiej było wstawić kolejny radarek,  i łupić normalnych kierowców, niż zająć się poprawą bezpieczeństwa na tej bardzo uczęszczanej trasie. Ile jeszcze musi zginąć ludzi na „jedynce”, byście śmiecie odpowiedzialne za ten stan rzeczy wzięli się do roboty? Ile jeszcze krwi niewinnej musicie mieć na sumieniu…? Już niedługo was rozliczymy…

Nowy szef kościoła katolickiego

No i mamy nowego papięża. Został nim 76-letni Argentyńczyk Jorge Mario Bergoglio. Życzę powodzenia na tym odpowiedzialnym stanowisku w tych jakże trudnych czasach… Być najważniejszą osobą kościoła katolickiego na pewno nie jest łatwo…No i najważniejsze: jest biały. To było bardzo istotne dla mnie i nie tylko dla mnie….;-)

dym

Dym póki co czarny

115 kardynałów wybiera Papieża. Trudno o tym nie wiedzieć, bo trąbi się o tym na okrągło… media mają pożywkę. Na ogół w temacie kościoła szukają sensacji w postaci księdza – pedofila czy księdza jeżdżącego maybachem. Temat wyboru papieża nie jest tak nośny, ale coś się da ugrać… przewidywania – kursy nieomalże bukmacherskie, kto będzie następcą Benedykta XVI, plotki, sensacje, reakcje ludzi na placu… Trochę mało „krwi” jak dla TVN czy innego ścierwa, ale jakaś tam ramówka leci. Mi się spodobał tylko tekst jednej babci na pytanie o papieża – „nieważne jaki będzie, byle nie był czarny, bo to koniec świata nastąpi” ;-) … Póki co, jak widać na zdjęciu – dym jest czarny, nowego papieża jeszcze nie znamy…

sov

Niedziela

Dzisiejszy dzień minął w moim mieście jako rocznica, heh, „wyzwolenia” Lęborka spod jarzma niemieckiej okupacji… Z resztą ku pamięci tego „doniosłego” wydarzenia do dziś jedna z lęborskich ulic nosi nazwę 10 marca. Jak wyglądało owo wyzwolenie dobrze wiemy – niemieckich okupantów zastąpili rosyjscy, a Lębork, jak i oczywiście całą Polskę spowił cień sowietyzmu i komunizmu. I do dziś do końca nie ustąpił… To niewiarygodne, ale ktoś z lęborskiego magistratu postanowił uczcić w doniosły sposób datę najazdu ruskich na Lębork i zmiany okupanta tego miasta! Został zaproszony jakiś buc z rosyjskiego konsulatu i wraz z lęborskimi lewakami udał się on na cmentarz rosyjski składać kwiaty… Tu ich jednak spotkała niemiła niespodzianka w postaci 15 kibiców lęborskiej Pogoni z transparentem „Sowietom kwiaty składacie, żołnierzy wyklętych nie pamiętacie” oraz z odpowiednimi okrzykami… niekoniecznie ku czci ruskich… zdenerwowane lęborskie lewactwo wezwało milicję, która uspokoiła „awanturniczy element” oraz zawinęła 2 „wrogów ustroju” którzy wznosili najbardziej „nieodpowiednie okrzyki” – miejmy nadzieję że ich szybko puścili… zdjęcie dzięki uprzejmości kibiców Pogoni.