-Wieść gruchnęła z jakieś dwa dni temu, jakaż nieprzyjemna: Frank szwajcarski osiągnął rekordowy poziom w historii. Znów dostali po dupie polscy frankowi  kredyciarze. Jest ich ponoć 600.000 ludzi, a może nawet i więcej. Naiwniaki… Trochę mi was szkoda, ale nie aż tak do końca. Trzeba się było mnie słuchać, a nie ekspertów w jarmułkach. Zastanówmy się – w czyim władaniu ekonomicznym jest Szwajcaria? Podpowiem wam, że to ci, co mają tam swoje banki, dzięki którym Szwajcaria jest bardzo bogatym krajem. Czy to może są Fenicjanie? Nie… hmm…. Być może są to Wenezuelczycy? Nie, to nie są oni… W takim razie zapewne są to obywatele Pakistanu? No nie, znów strzał nietrafiony. Powiedzmy sobie wprost: Finansjerą światową, a w szczególności amerykańską i szwajcarską rządzą Żydzi. Może sięgnijcie pamięcią wstecz, jacyż to eksperci finansowi doradzali polskiemu rządowi i polskim obywatelom, aby brali kredyty we frankach szwajcarskich, bo waluta to pewna, solidna i nic się z nią dziać nie może. Balcerowicz, Rosati… zaraz zaraz, to Polacy wszakże, ale z udokumentowanym pochodzeniem… fenicjańskim… ;-) ? Dajmy już spokój. Szanowni posiadacze kredytów we frankach szwajcarskich! Znów daliście się wydymać Żydom. Żydzi ze Szwajcarii mówili wam: bierzcie u nas. Żydzi polscy mówili wam: Bierzcie u nas. Najlepiej to jest oczywiście w ogóle nie brać żadnych kredytów, ale czasem niestety nie ma wyjścia, chcąc mieszkać w tym kraju samodzielnie trzeba czasem na ten desperacki krok się zdecydować. Gdy 7 lat ponad temu stanowczo stwierdziłem, że żadne kredyty w obcych walutach mnie nie interesują, i jeśli już muszę się zarżnąć, to tylko w złotówkach, „fachowcy” i „znawcy” pukali się w czoło. Moja rata przez te 7 lat spadła znacznie, a jak wasza? Możecie się pukać, ale nawzajem. Was już dawno puknęli… poczekajcie jeszcze rok – dwa, zabawa dopiero się zaczęła, spryciarze. Już wam teraz mówię, że frank nadal będzie szedł w górę. A stan waszych portfeli i kont – w dół. Wszyscy jesteśmy niewolnikami, ale ja przynajmniej płacę naszym, polskim złodziejom…

-Kolejna film antypolski stał się „głośny” bo dostał nominacje do Oskarów… Czym zachwycają się Amerykanie? To gniot „Ida”, antypolskie ścierwo na miarę „Pokłosia” . Ten film w USA miał specjalny, premierowy pokaz dla Rotszyldów. Jednym słowem: Żydzi a sprawa polska. Film robiony na zamówienie, przygotowany pod Oskary i inne nagrody, jego wydźwięk, zakłamanie, durny i antypolski przekaż powodują, iż włos się jeży na głowie, że coś takiego, tak niewiarygodny, kłamliwy, kiczowaty, antypolski gniot można było wyprodukować. Skala debilizmu, prożydowskie umizgi, by nie powiedzieć wręcz – serwilizm, a i komuch z ludzką twarzą się znalazł. Stalinowska pani prokurator, pierwowzorem była tu Brystygier bądź Wolińska, jedna z najbardziej znanych stalinowskich morderczyń Polaków. W filmie jest to prokurator z „ludzką” twarzą, która po wymordowaniu dziesiątek Polaków zaczyna miewać wątpliwości… Jest też młoda bohaterka, wychowana w klasztorze – nie muszę dodawać, iż niezbyt dobre to było wychowanie, a bohaterka jest niezbyt święta… a więc dowiaduje się ona o swoich żydowskich korzeniach. Nie, no po prostu nie mam sił opowiadać tego gówna. Żaden Polak nie powinien tego oglądać bez odruchu wymiotnego, kolejna potwarz i policzek dla Polaków, dla katolików, dla żołnierzy wyklętych… Ja pierdolę, co się dzieje… Spodziewam się nagrody, kto wie czy nie najważniejszego Oskara dla tego filmu. Tak doskonale wpisuje się w antypolski, antypatriotyczny przekaz.  Pozostaje mieć nadzieję, ze skoro komuniści i Żydzi aż tak bardzo z nami walczą, aż takie szmiry są w stanie wyprodukować, by zdyskredytować nasze ideały, aż tak bardzo nas nienawidzą – że mają ku temu powody. Że zaczynają się nas bać… Obawy wasze są uzasadnione, tylko tyle wam mogę powiedzieć…

-Och cóż za radość na Śląsku! Rząd „dogadał się” z górnikami! Kopalnie będą trwały! Ja mam do chłopaków ze Śląska, najchętniej do górników dołowych, ale nie tylko, pytanie… Wy w to wierzycie? Czy naprawdę myślicie, że górnicy w rozmowach z tym „rządem” coś osiągnęli? Te 4 kopalnie i tak przestaną istnieć. Ten niby okres obecnych zmian i przebranżowienie tych kopalń to wałek i oszustwo, to było z góry przygotowane, zaplanowane, przewidziane. Rząd z góry wiedział, że górnicy, w zasadzie jedyna zorganizowana grupa społeczna, która może trochę im nabruździć, zaszkodzić, nie pozwoli na zamknięcie 4 kopalń bez jakiegokolwiek sprzeciwu. Ot, metoda kija i marchewki, ta mająca nastąpić restrukturyzacja, to taka marchewka powieszona na kiju, na którą mieli dać się złapać górnicy. I chyba im się udało. Za pół roku sprawa rozejdzie się po kościach, kopalnie i tak zamkną, to wszystko było z góry przewidziane i nie było to wcale trudne. W tym czasie dorobią się olbrzymich pieniędzy wasi działacze związkowi. Bo tak od dawna to wszystko działa, prawdziwych niezależnych związków zawodowych dawno już nie ma, dawno nikomu nie zależy na losie pracowników. Kilkudziesięciu działaczy związkowych dostanie takie profity, zarobią taką kasę, na jaką wy, szanowni górnicy, ludzie ciężkiej pracy, musielibyście 50 lat pod ziemią pracować. Bez wychodzenia na powierzchnię. Życzę wam godnego życia i godnych zarobków, ale zjedzą was. Tych którzy mogą krzyczeć, kupią, a was – wydymają. Za pół roku idziecie na bezrobocie, wpompują trochę milionów w te ekonomiczne trupy – kopalnie, bo to było z góry przewidziane w planie. Szykujcie się na bezrobocie, szykujcie się na nędzę, na szukanie węgla w biedaszybach, na okradanie wagonów na bocznicach. Zrobili tak ze stoczniowcami, rybakami, hutnikami, innymi górnikami, wasz los jest już przesądzony. Chwała wydobywcom czarnego złota, ale jak teraz dacie się oszukać, pójdziecie na lep doraźnych, krótkotrwałych, przykrywających gówno zmian , to was los już jest przesądzony. Staniesz w kolejce po swój zasiłek… Polsko obudź się…

kal1