Mecze z rezerwami porządnych klubów pozwalają zakosztować „lepszego świata” kibicowskiego. Wyjazd do Szczecina na Pogoń, to zawsze coś, choćby i na rezerwy. Mecze u siebie to już jednak nudy. Taki mecz to też jest zagrożenie, że drużynę rezerw wesprą gracze pierwszej drużyny. Tym razem takie problem nie istnieje, gdyż  pierwsza drużyna Pogoni Szczecin też jedzie do Trójmiasta, grają z Lechią w Gdańsku, tyle że chwilę po nas, o 20.30. Cóż nam pozostaje? Ogolić do zera, bez litości, zacząć nową serię meczów bez porażki. Dociągniecie chłopaki do 20? Forma Pogoni zbyt wysoka nie jest, ale trzeba być czujnym. Ostatnio ograli u siebie Gwardię, która po dobrym początku sezonu całkowicie się rozkleiła i przegrywa wszystko co się da. Generalnie spodziewam się 1-0 po mimo wszystko ciężkim meczu . Jazda z paprykarzami!!!