Archiwum dla Maj, 2014

Najbliższy przeciwnik: Gwardia Koszalin

Po raz kolejny w niedługim czasie wybieramy się do Koszalina. Tym razem naszym przeciwnikiem będzie Gwardia. Klub z brzydką nazwą i pochodzeniem, za to z kibicami – w przeciwieństwie do klubu z ładną nazwą. Z tymi kibicami zresztą nie dzieje się na Gwardii najlepiej, od dawna nie słyszałem, by zaliczyli jakiś wyjazd. Wspomagają jedynie swoich ziomali z Konina i Wałbrzycha od czasu do czasu. Na meczu z nami na pewno będą, pewnie na 8 dyszek możemy liczyć ich w młynie. My zapewne też tam się pojawimy, aczkolwiek nie sądzę, abyśmy powalili na kolana naszą liczbą. Bałtyk zaczął grać i ostatnio zdobywa punkty, utrzymanie w 4 lidze stało się realne. Jednak w Koszalinie pod względem piłkarskim dzieje się jeszcze lepiej, wystarczy przypomnieć, że Gwardia wygrała 5 ostatnich meczów! To wystarczyło, aby z sąsiedztwa spadku przesunąć się aż na pozycję wicelidera tabeli. Mimo solidnej ostatnio passy Bałtyku nie wzbudza on jeszcze zaufania swoją grą, zbyt wiele wpadek zdarzyło się w tym sezonie, choć oczywiście o punktach w Koszalinie nieśmiało marzymy… Reasumując  zapowiadają się laczki, ale wierzymy w ambicję naszych piłkarzy i łut szczęścia i przynajmniej ten jeden skromny punkt. O typowanie wyniku tym razem się nie pokuszę, aby nie zapeszyć 8-) .

mbc2

Malarstwo Białego Człowieka tom 2

No i jestem już po lekturze drugiego tomu „Malarstwa Białego Człowieka”. Nie jest to książka do brania na wakacje, a przynajmniej wymagałoby to dużego poświęcenia – ze względu na wagę, książka waży tyle co litr wódki plus zapitka i zakąska, czyli ponad 2 kilo. Nie każdy lubi tyle dźwigać. W drugim tomie MBC dochodzimy do wieku 16, więc jest o kim i o czym czytać, bo był to złoty wiek malarstwa europejskiego. Dość powiedzieć, że w tym tomie czytamy o Botticellim, da Vincim, Durerze, Raffaello Santim czy Boshu… Arcydzieło goni arcydzieło, opisy jak zwykle ciekawe i konkretne. Poznajemy największe dzieła malarskie i dowiadujemy się wiele o ich twórcach. Czy rzeczywiście Mona Lisa była największym dziełem da Vinciego? Który z wielkich malarzy nie używał wody i mydła, a cudowny wręcz talent malarski niestety łączył się z jego homo upodobaniami? Autor ma własne zdanie, inne od innych ekspertów niekiedy… bardzo dobrze się go czyta, niekiedy jak powieść przygodową. Zdecydowanie polecam! W mojej ocenie 9 w skali 0-10.

mbc2

Minął tydzień

Na początek kolejnego mojego przeglądu tygodnia ciekawe wieści z kraju ciapatych, czyli Wielkiej Brytanii. Tego raju obiecanego dla milionów Polaków. W mieście Birmingham odkryto spisek, który media ochrzciły mianem „Koń Trojański”.  Jest to zakrojony na wielką skalę spisek muzułmanów. Ma on na celu całkowitą islamizację oświaty w Birmingham, jak i w innych miastach. Bo podobne objawy już widać w niektórych szkołach w Manchester i Bradford. Ta akcja arabuchów ma na celu wyrugowanie ze wszelkich stanowisk w oświacie brytyjskich nauczycieli, a tym samym zastąpienie ich swoimi kozojebcami.  Powoli i systematycznie chcą opanować kraj Anglosasów, wiedzą że droga idzie do tego poprzez oświatę i wpajanie od najmłodszych lat islamu brytyjskim dzieciom.  Czy Anglia przed islamizacją swojego kraju się obroni? Śmiem wątpić. Ten kraj już wydał na siebie wyrok, rodziny imigrantów wszelkiej maści zapuściły już tam korzenie i się zasymilowały całkowicie. Anglia już nie ma żadnych szans, pilnujmy swojego kraju, bo i tu już nie jest zbyt kolorowo.

Pieniężno to mała dziura na północnym wschodzie Polski, nieco ponad 20 km od granicy rosyjskiej. I to właśnie jest problem, bo wpływy ruskie tam są całkiem spore. Dość powiedzieć, że stoi tam pomnik Ruska – mordercy żołnierzy AK o nazwisku Czerniachowski. On to właśnie zlikwidował całe AK na Wileńszczyźnie. Oczywiście jest sporo normalnych Pieniężan, którzy chcieli ten relikt sowiecki rozebrać, ale ulegli protestom ruskich i pomnik stoi do dzisiaj. To jakieś kuriozum, żeby w Polsce stał pomnik mordercy Polaków… Niedługo mieli znowu przyjechać jakieś ruskie gamonie i coś tam obchodzić przy tym pomniku, ale mają trochę kłopot. Nieznani sprawcy zdewastowali pomnik i popisali go. I tak dziwie się, że tak długo wytrzymał w jednym kawałku. Oczywiście ruscy wyrażają swe oburzenie, ale jakie ma znaczenie to, co myśli nasz wróg, były morderca i okupant? Lepiej radziłbym wycofać wszystkie pomniki naszych wrogów i zdrajców z tego kraju, bo mam przeczucia że i one będą zdewastowane. I słusznie zresztą.

Reprezentacja naszego kraju to pełna żenada po prostu a trener Nawałka to jakiś debil. Właśnie powołał na zgrupowanie kadry kolejnego kolorowego z papierami polskimi, niejakiego Cionka. Gość ten grał kiedyś w Jagiellonii, teraz wyciera ławę w jakimś klubie włoskim.  Facet jest mocno ciemny, niedawno został naturalizowany, z pochodzenia jest Brazylijczykiem. Brazylijczycy mi w niczym nie przeszkadzają, ale trzeba być chorym kompletnie, żeby bawić się w takie eksperymenty. Przecież jako trener Polski Nawałka powinien promować polską młodzież a nie brazylijską, która ma nasz kraj w nosie. I tak jesteśmy w ciemnej dupie, mamy około 70 miejsca na świecie, ogrywa nas każdy kto chce. Jeżeli mamy kiedyś, przynajmniej opcjonalnie, z tego marazmu wyjść, to na pewno nie za pomocą farbowanych Brazylijczyków. Powinniśmy inwestować w polską młodzież, gorzej na pewno nie będzie, a przynajmniej normalniej. Tym bardziej że Cionek to żaden artysta futbolu, tylko przeciętniak, rębajło jakich wielu w naszej lidze. Tej kadry nie trzeba już ciągnąć na dno, bo dawno na nim jest, ale Nawałka kompletnie nic nie robi, aby z niego wypłynęła… przynajmniej takie mam wrażenie. Zostając jeszcze przy temacie brazylijskim, to niedługo już mistrzostwa, które oczywiście obejrzymy w telewizji, gdyż nie stać nas aby zorganizować taką imprezę, a innej możliwości nie mamy, by w  nich uczestniczyć. Im bliżej tam tych mistrzostw, tym gorzej. Trzy stadiony są jeszcze placami budowy, w całym państwie głód i nędza straszliwe. Ludzie wychodzą ze swych fawelli i w proteście przeciwko organizacji tej bardzo drogiej imprezy dymią z psami.  Woleli by aby 11 miliardów dolarów koniecznych na organizację imprezy przeznaczyć na poprawienie im warunków życia, które są bardzo kiepskie. Co dzień na ulicach Brazylii są awantury, leci gaz i petardy, chyba woleliby chleba niż igrzysk…

Bałtyk Gdynia – Chemik Police

Mecz z Chemikiem był dla Bałtyku niezwykle ważny no i trzeba powiedzieć, że Bałtyk zdał ten egzamin celująco. Wygraliśmy aż 4-1 i po raz pierwszy od bardzo dawna wywindowaliśmy się na miejsce w tabeli zapewniające nam utrzymanie. Stało się tak dzięki trzem zwycięstwom z rzędu – serii także od bardzo dawna nie notowanej.  Gole dla naszej drużyny strzelali Dettlaf w 14 z karnego, Krysiński w 32, Piekarski w 89, oraz Rychłowski w 90 minucie. Jedynego gola dla Chemika na 2-1 strzelił Pakosz w 84 minucie. No to teraz… walka o utrzymanie rozpoczyna się od nowa. W następnej kolejce możemy znów awansować w tabeli, jak tez ponownie spaść na miejsce spadkowe. Jesteśmy bowiem na przedostatnim spokojnym 9 miejscu w tabeli, za nami są rezerwy Arki z tym samym dorobkiem punktowym. Pierwsze miejsce spadkowe to mega sensacja, czyli rezerwy Lechii, które nie tak dawno były jeszcze… liderem. Także z tym samym dorobkiem punktowym, czyli 35 punktami. Na 12 miejscu w tabeli jest GKS Manowo, ostatnia drużyna która jeszcze walczy o utrzymanie, ma 33 punkty.  Los ostatnich 4 drużyn jest już bowiem przesądzony.  Drużynie Bałtyku w odniesieniu zwycięstwa pomagał dzielnym dopingiem młynek naszych, wisiała jedna flaga. Oczywiście za drużyną z Polic nikt do Gdyni nie przyjechał. Dziękujemy!