Archiwum dla 8 maja 2014

Najbliższy przeciwnik: Gwardia Koszalin

Po raz kolejny w niedługim czasie wybieramy się do Koszalina. Tym razem naszym przeciwnikiem będzie Gwardia. Klub z brzydką nazwą i pochodzeniem, za to z kibicami – w przeciwieństwie do klubu z ładną nazwą. Z tymi kibicami zresztą nie dzieje się na Gwardii najlepiej, od dawna nie słyszałem, by zaliczyli jakiś wyjazd. Wspomagają jedynie swoich ziomali z Konina i Wałbrzycha od czasu do czasu. Na meczu z nami na pewno będą, pewnie na 8 dyszek możemy liczyć ich w młynie. My zapewne też tam się pojawimy, aczkolwiek nie sądzę, abyśmy powalili na kolana naszą liczbą. Bałtyk zaczął grać i ostatnio zdobywa punkty, utrzymanie w 4 lidze stało się realne. Jednak w Koszalinie pod względem piłkarskim dzieje się jeszcze lepiej, wystarczy przypomnieć, że Gwardia wygrała 5 ostatnich meczów! To wystarczyło, aby z sąsiedztwa spadku przesunąć się aż na pozycję wicelidera tabeli. Mimo solidnej ostatnio passy Bałtyku nie wzbudza on jeszcze zaufania swoją grą, zbyt wiele wpadek zdarzyło się w tym sezonie, choć oczywiście o punktach w Koszalinie nieśmiało marzymy… Reasumując  zapowiadają się laczki, ale wierzymy w ambicję naszych piłkarzy i łut szczęścia i przynajmniej ten jeden skromny punkt. O typowanie wyniku tym razem się nie pokuszę, aby nie zapeszyć 8-) .

mbc2

Malarstwo Białego Człowieka tom 2

No i jestem już po lekturze drugiego tomu „Malarstwa Białego Człowieka”. Nie jest to książka do brania na wakacje, a przynajmniej wymagałoby to dużego poświęcenia – ze względu na wagę, książka waży tyle co litr wódki plus zapitka i zakąska, czyli ponad 2 kilo. Nie każdy lubi tyle dźwigać. W drugim tomie MBC dochodzimy do wieku 16, więc jest o kim i o czym czytać, bo był to złoty wiek malarstwa europejskiego. Dość powiedzieć, że w tym tomie czytamy o Botticellim, da Vincim, Durerze, Raffaello Santim czy Boshu… Arcydzieło goni arcydzieło, opisy jak zwykle ciekawe i konkretne. Poznajemy największe dzieła malarskie i dowiadujemy się wiele o ich twórcach. Czy rzeczywiście Mona Lisa była największym dziełem da Vinciego? Który z wielkich malarzy nie używał wody i mydła, a cudowny wręcz talent malarski niestety łączył się z jego homo upodobaniami? Autor ma własne zdanie, inne od innych ekspertów niekiedy… bardzo dobrze się go czyta, niekiedy jak powieść przygodową. Zdecydowanie polecam! W mojej ocenie 9 w skali 0-10.

mbc2