- No i poleciał Sławek Nowak, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. Gość który kompletnie zniszczył swój resort i zrobił go siedliskiem kurewstwa, złodziejstwa, korupcji i nepotyzmu. Zrzekł się immunitetu, gdy się okazało, że prokuratura wszczyna przeciwko niemu dochodzenie.  Pan minister brał łapówki. Za jego panowania wszystkie sterowane przez niego gałęzie przemysłu zostały doprowadzone do ruiny. Normalnie chce się krzyknąć: Dobrze, że to on akurat wpadł (bo tylko ryba nie bierze, w to chyba nikt nie wątpi) bo był najgorszym ministrem świata, porażającym swą niekompetencją, nieudolnością i arogancją. Jednak… rodzi się pytanie: czy aby na pewno? W tym zjebanym rządzie rojącym się od skorumpowanych nieudaczników Nowak nie był jedyną” gwiazdą” na firmamencie ministerskim. Bo przecież jest pani Mucha – żenująca ameba na stanowisku ministra (ministry?) sportu. Jest Rostowski – minister finansów, które w tym kraju są w stanie tragicznym i z każdym dniem dzięki Rostowskiemu ten stan się pogarsza. Jest Arłukowicz – tragiczny minister zdrowia w tym kraju, ech no jeszcze długo by wymieniać tych wszystkich Bonich, Szumilasów etc. Konkurencja jest tęga, polecieć powinni wszyscy praktycznie ministrowie z tego antypolskiego beznadziejnego rządu, najlepiej na Antarktydę. Bez ciuchów. Z biletem w jedną stronę.

- Biorą się za Wojtka Cejrowskiego. Powiedział, że każdy ma konstytucyjne prawo nie lubić ruskich i to doprowadziło do palpitacji serca poprawnych politycznie. Potem zaś stwierdził, że pedalska tęcza na Placu Zbawiciela nie powinna istnieć i powinno się ją niszczyć zawsze, wszelkimi dostępnymi sposobami.  Wojtek jest inteligentnym człowiekiem, obywatelem świata. To nie pasuje obywatelom salonów. No bo ci z marszu to wiadomo – faszysty jedne, w duchu pewnie Hitlera miłują, chcą mordować pedziów. Albo te kibole panie, to dopiero bandyty. Ale Cejrowski? Hmm taki człowiek byłby przydatny dla salonu, dla komunistycznych elit postsowieckiego pomiotu żydowskiego pochodzenia, establishmentu który rządzi teraz Polską. A tu kuku, Cejrowski należy do elit, ale nie z nadania, salonowych, a intelektualnych, czyli w moim mniemaniu elit rzeczywistych. Ech tam, niech się biorą. Nic mu nie zrobią i, jak znam pana Cejrowskiego, pyska mu nie zamkną, a może i bardziej otworzą, bo Wojtek ma jeszcze sporo do powiedzenia. Przykładny Polak i katolik, człowiek głębokich zasad moralnych i etycznych, czego jakiś kloaczne ścierwo pokroju Niesiołowskiego czy na przykład Wojewódzkiego nawet pojąć nie jest w stanie. Nie ta liga. Więc tylko z lekka go kąsać mogą niczym mały kundelek próbujący ugryźć autobus. Wojtek (może mi wybaczy gdy to przeczyta że tak familiarnie go nazywam) obroni się swoją inteligencją, erudycją i po prostu tym, że mówi prawdę. Wierzę bowiem głęboko, że prawda zawsze się sama obroni, w tym celu tego bloga przecież tworzę. Jeszcze wspomnę o totalnej hipokryzji toczącej nasze media i o tym, jak zaplątali się w szponach political corectness. Po spaleniu tęczy na Placu Zbawiciela jednym głosem szczekali, że to wcale nie jest symbol pedalstwa, że narodowcy nie mają racji, po czym po krytyce owej tęczy przez Cejrowskiego, do sądu go podały pedzie z organizacji przeciwko homofobii. Dziwne, podały go – choć sprawa ich niby nie dotyczy.

- Heh, światełko w tunelu się pojawiło, jeśli chodzi o naszą piłkę. Młodzieżowcy w eliminacjach do Mistrzostw Europy pokonali w bardzo ważnym meczu Grecję 3-1 i mają wielkie szanse na awans. Najlepszym graczem kadry był Milik, który strzelił trzy gole – oby tak dalej. Do tego doszedł tak potrzebny w życiu łut szczęścia,. Bo jeszcze w 90 minucie meczu, gdy było tylko 2-1 dla Polski Grecy mieli rzut karny, którego nie wykorzystali.  Gorzej w kadrze seniorskiej – wprawdzie i tu zanotowaliśmy postęp, bo nie przegraliśmy, ale remis 0-0 z Irlandią na kolana nie rzuca. Ze złych wiadomości, to pojawiła się nowa drużyna w Europie i już wiadomo, że będzie nam z nimi ciężko. Debiutujący Gibraltar zremisował ze Słowacją, która kilka dni temu nas pogoniła. Kurde, pot zimny oblewa gdy człowiek pomyśli, że możemy trafić w następnych eliminacjach na taki Gibraltar, San Marino czy Andorę… katastrofa w Gibraltarze może się zdarzyć po raz kolejny  8-) ?