Dzisiaj wieczorem Bałtyk grał historyczny w pewnym sensie mecz. O ile się nie mylę, po raz pierwszy graliśmy ze swoim imiennikiem. Tego meczu jednak nie będziemy mile wspominać. Bałtyk z Koszalina nas zdemolował, wygrywając z nami na gdyńskim stadionie rugby 3-0, strzelając gole w 40, 73 i 87 minucie spotkania.  Koszalińska drużyna nie posiada oczywiście kibiców, gdyńska w zasadzie także. Bilans otwarcia jest tragiczny. Mamy za sobą 2 mecze z beniaminkami u siebie, oraz wyjazd do najsłabszej drużyny ubiegłego sezonu. Mimo to, przy niekorzystnych rozstrzygnięciach w weekend możemy nawet zostać outsiderem tabeli. Nie mam ochoty dziś więcej pisać na ten temat, na pewno do tego tematu jeszcze wrócę. Na dzień dzisiejszy obraliśmy kurs na kolejny spadek. Spadek do 5 ligi.